Ta strona używa plików cookies.
Polityka Cookies
Jak wyłączyć cookies? ROZUMIEM

logoParafia Rzymskokatolicka p.w. św. Andrzeja Apostoła w Wyszkach

Święty Andrzej Apostoł

17. 09. 07

andrzejAndrzej Apostoł był bratem Szymona Piotra, pochodził z Betsaidy, miasta przy ujściu Jordanu do Jeziora Galilejskiego. Wraz z bratem przeniósł się do Kafarnaum, gdzie zamieszkali w domu teściowej Piotra. Święty był rybakiem, uczniem Jana Chrzciciela i jednym z pierwszych uczniów Jezusa. On pierwszy miał szczęście spotkać Jezusa nad rzeką Jordan, pierwszy wypatrzył Mesjasza. Wyruszył wraz z innymi za tym, którego Jan nazwał Barankiem Bożym. Wśród Dwunastu Andrzej zajmuje drugie miejsce (według Mateusza, Łukasza) albo czwarte (u Marka i w Dziejach Apostolskich), ale to on został powołany jako pierwszy apostoł świata. Cieszył się wielkim autorytetem wśród pierwszych wspólnot chrześcijańskich. Liturgia Kościoła bizantyjskiego obdarzyła Andrzeja przydomkiem Protoklitos, co oznacza „pierwszy wezwany”.

Był świadkiem nadania Szymonowi przez Chrystusa nowego imienia Kefas - Piotr. Andrzej razem z Filipem Apostołem przyprowadził do Jezusa pogan, którzy chcieli Go zobaczyć. Byli wśród nich Grecy. Święty Andrzej był świadkiem cudu w Kanie, miał też swój udział w cudzie rozmnożenia chleba. W latach po Pięćdziesiątnicy, Apostoł udał się do Achai, gdzie naukę swoją poparł wieloma cudami (uzdrawiał chorych, wypędzał czartów z opętanych). Dawne tradycje ukazują Andrzeja jako apostoła Greków w okresie po zesłaniu Ducha Świętego. Odnotowano obecność Andrzeja Apostoła w Azji Mniejszej, na dzisiejszych terenach zachodniej Turcji i Bułgarii, pomiędzy Dunajem a Donem – w kolebce Słowian oraz w Grecji. Pewna legenda doszukuje się jego pobytu na Rusi. Świadczyć o tym może oddanie w opiekę św. Andrzejowi wielu cerkwi i monasterów.
Kiedy Andrzej Apostoł przybył do miasta Patras na Peloponezie, został aresztowany i skazany na ukrzyżowanie. Święty z radością przyjął ten rodzaj śmierci, który tak bardzo upodabniał go do Mistrza. Poniósł śmierć męczeńską poprzez ukrzyżowanie głową w dół na krzyżu w kształcie litery „X” (tzw. krzyż św. Andrzeja). Męczeństwo św. Andrzeja odbyło się publicznie. Tradycja podaje, że śmierć Apostoła nastąpiła 30 listopada ok. 65 (lub 70) roku po narodzeniu Chrystusa. Około 356 roku relikwie św. Andrzeja przewieziono z Patras do Konstantynopola. Pozostawały tam do 1208r., kiedy zostały wywiezione i złożone w katedrze w Amalfi (w pobliżu Neapolu). W 1462r. papież Pius II nakazał umieścić głowę św. Andrzeja w Bazylice św. Piotra w Rzymie. Podczas Soboru Watykańskiego II, w 1964r., papież Paweł VI zwrócił Kościołowi prawosławnemu relikwię głowy św. Andrzeja Apostoła i przewieziono ją do Patras. W 1980 r. arcybiskup Marsylii zwrócił Kościołowi greckiemu krzyż św. Andrzeja. Dzięki staraniom Prymasa Polski, 18 października 2003r. czcigodne szczątki Apostoła zostały przekazane przez Arcybiskupa diecezji Amalfi kościołowi środowisk twórczych w Warszawie, którego patronem jest św. Andrzej. Pierwszy z Apostołów Pana Jezusa po dwóch tysiącach lat przybył na stałe do naszej ojczyzny.
Święty Andrzej Apostoł jest patronem prawosławia, Słowian (szczególnie obrządków wschodnich), Austrii, Bułgarii, Burgundii, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, Rosji, Sycylii, Szkocji, a także rybaków, podróżujących, rzeźników, woziwodów, małżeństw. Jest orędownikiem zakochanych, wspomaga w sprawach matrymonialnych i wypraszaniu potomstwa. W ikonografii św. Andrzej Apostoł przedstawiany jest jako starszy mężczyzna o gęstych, siwych włosach i krzaczastej, krótkiej brodzie. Jako apostoł nosi długi płaszcz, jako rybak krótką tunikę. Atrybutami Świętego są: „krzyż św. Andrzeja”, księga, ryba, sieć.sw. andrzej
Święty Andrzej Apostoł jest również patronem naszej parafii. Ma nam przypominać, jaka jest droga nas chrześcijan, że my również mamy żyć i apostołować. Naśladujmy świętego Andrzeja, wznieśmy ku Niebu ramiona, tulmy się do krzyża, ilekroć nam go podaje Zbawiciel i tymi słowy do nas się odzywa: "Bierz na siebie krzyż, który mądrość i miłosierdzie Moje dla ciebie wybrało i chodź za Mną".

Opr. Marzanna Olszewska

Na początek strony...