Ta strona używa plików cookies.
Polityka Cookies
Jak wyłączyć cookies? ROZUMIEM

Parafia Rzymskokatolicka p.w. św. Andrzeja Apostoła w Wyszkach

Ks. Adam Falkowski patriota, męczennik, wikariusz w Wyszkach w latach 1841 – 1842

17. 09. 07

mogiłaZ parafii Topczewskiej pochodził ks. Adam Falkowski, proboszcz z Iszczołny rozstrzelany w Lidzie 22 czerwca 1863 r.[1] Pod sąd Polowy Wojenny oddał go 3 maja 1863 r. główny dowódca okręgu wojennego za to, że ks. Adam Falkowski odczytał manifest podburzający i namawiający włościan do powstania. (…) W archiwum kościoła farnego w Lidzie przechowuje się księga metrykalna in folio zmarłych, w której na str. 50 zapisany jest akt Nr 85: 13 czerwca (star. st.) 1863 r. w Lidzie życie zakończył ks. Adam Falkowski syn Bartłomieja, administrator par. Iszczołna, rozstrzelany był opatrzony sakramentami św. miał 51 lat. Ciało jego pochowane za m. Lidą przy drodze do Krup.[2]

Śp. ks. Adam Falkowski proboszcz w Iszczołnie dekanatu lidzkiego za przeczytanie manifestu Rządu Narodowego z ambony w kościele Iszczołna został przez Murawjowa wieszatiela uwięziony i skazany na śmierć przez rozstrzelanie. Kaźń nastąpiła 24 czerwca 1863 r. w Lidzie na placu, wówczas poza miastem, na tak zwanym „wygonie”. To miejsce dziś znajduje się w mieście. W 1919 r. jeszcze ludzie żyli co pamiętali to krwawe wydarzenie i oni mi opowiadali, ze o godz. 6 rano śp. ks. Adam Falkowski szedł na miejsce stracenia skupiony i odmawiał modlitwy z brewiarza. Przyprowadzono Go z więzienia lidzkiego na miejsce, gdzie był wykopany dół i przygotowano wapno w dużej beczce. Przeczytany Mu został dekret śmierci, po czem przywiązano Go do słupa i zawiązano oczy. Następnie salwa z karabinów kozackich. Ksiądz obwisł jako już martwy, potem Go odwiązano i ciało wrzucone zostało bez trumny do dołu i zalane wapnem. Mogiła została zakopana, szwadron kozaków na koniach zatarł wszelki ślad mogiły. Lud nasz opolski ściśle obserwował stojąc w różnych punktach, przecięciem linii określił miejsce mogiły, a po usunięciu się siepaczy mogiłę obłożył kamieniami. Policja kilkakrotnie usuwała kamienie, lecz lud nasz dobry zawsze to miejsce oznaczał czworoboczną linią kamieni. Z czasem te kamienie zagłębiły się i mogiła już nie była widoczna na zewnątrz. W roku 1919 nasi kolejarze lidzcy przy udziale obywateli lidzkich zamyślili uczcić mogiłę księdza i postawić pomnik. Kolejarz p. Stefan Łowkis wziął tą sprawę bardzo do serca, zrobił krzyż z żelaznych trąb i przygotował materiał cementowy do postawienia pomnika. Teraz nastąpiła chwila, że trzeba było odnaleźć mogiłę. Przy kopaniu fundamentów na pomnik natrafili na kamienie, a głębiej na wapno. Miejsce to jest niezawodnie mogiłą straconego księdza. Pod kierunkiem p. Stefana Łowkisa kolejarze ułożyli fundament z betonu o metr pod ziemią, a pośrodku wstawili krzyż żelazny. Napisu żadnego niema. Niżej podpisany dziekan lidzki poświęciłem dnia 3 maja 1919 r. przy udziale licznie zebranego duchowieństwa z dekanatu lidzkiego. Tuż trzy pomniku był ołtarz, gdzie odprawiłem Mszę św. polową. Kazanie okolicznościowe wypowiedział ks. Romuald Świrkowski, prob. ze Szczuczyna. Obecne były wszystkie władze państwowe na czele ze starostą lidzkim p. Stanisławem Zdanowiczem, 15 dywizja poznańska, która wówczas stacjonowała w Lidzie, cała młodzież szkolna, a wiernych z Lidy i okolic chyba można było naliczyć do 15 tysięcy. Po nabożeństwie odbyła się defilada wojskowa, potem uroczysty pochód do miasta, który rozwiązał się na placu przy kościele farnym po przemówieniu p. starosty Zdanowicza. Ten krzyż stoi po dziś dzień, postument w roku 1932 został naprawiony przez Magistrat m. Lidy. Jedna z ulic przyległych do pomnika nazwana jest ulicą Ks. Falkowskiego. Ks. Hipolit Bojaruniec, dziekan lidzki.[3]
Po II Wojnie Światowej władze białoruskie usunęły krzyż i wokół niego powstał park miejski. Na mogile ks. Adama Falkowskiego w 2011 r. osoby z Polskiego Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lidzkiej położyły kamień upamiętniający księdza z wyrytymi na nim orłem i napisem: Ksiądz Adam Falkowski 1812 – 24.06.1863, (po polsku i po białorusku).[4]     Błędny rok urodzenia ks. Adama Falkowskiego na kamieniu upamiętniającym Go wziął się zapewne stąd, że w metryce w księdze zmarłych kościoła w Lidzie wpisano, że gdy w 1863 r. został rozstrzelany miał 51 lat (1863 – 51 = 1812) gdy faktycznie miał 52 lata i 6 miesięcy. Jego metryka chrztu znajduje się w księdze chrztów parafii Topczewo, a jej treść jest następująca: „ Wieś Trzeszczkowo, Szlachetnemu Bartłomiejowi Falkowskiemu Bubic żona jego Franciszka Niwińska dnia 16 grudnia 1810 r. urodziła syna i ten dnia tegoż ochrzczony przeze mnie ks. Aleksandra Pruszyńskiego altarystę Topczewskiego i nazwany Adam Szczepan. Rodzice chrzestni byli: szl. Tadeusz Górski Karpik żonaty i Maryanna Falkowska zamężna.”[5]  Ks. Adam miał młodszego brata Piotra, którego metryka chrztu jest następująca:    „Wieś Trzeszczkowo: Szlachetnemu Bartłomiejowi Falkowskiemu żona jego Franciszka Niwińska 10 lipca 1813 r. urodziła syna i dnia 11 tegoż miesiąca i roku ochrzczony przez ks. Aleksandra Pruszyńskiego altarystę Topczewskiego i nazwany Piotr. Rodzicami chrzestnymi byli: Urodzony Tomasz Puchalski Dozorca żonaty z Pierzchał i szl. Franciszka Zdroykowska zamężna ze wsi Górskie, asystowali: szl. Mateusz Górski kawaler i Barbara Górska zamężna z Trzeszczkowa.”[6] Bubic, a właściwie dużo częściej występujący jako Bubik, już od 1650 r. w księgach metrykalnych, to przydomek jednej z gałęzi rodu Falkowskich herbu Ogończyk.

Adam Falkowski (1810 – 1863) – urodził się w Trzeszczkowie koło Topczewa. Pochodził z rodziny drobnoszlacheckiej. W latach 1826 – 1834 uczęszczał do Gimnazjium w Bielsku Podlaskim. W 1838 r. wstąpił do seminarium duchownego w Białymstoku. W 1841 r. otrzymał w Grodnie świecenia kapłańskie z rak biskupa wileńskiego A.B. Kłegiewicza. Pełnił funkcje wikariusza w parafiach: Wyszki, Dobrzyniewo k. Białegostoku, Kundzin k. Sokółki. W 1853 r. obiął stanowisko administratora w Kuźnicy Białostockiej. W 1854 r. przeniesiony został do parafii w Iszczołnie na Grodzieńszczyźnie. W 1863 roku ks. Falkowski został rozstrzelany w Lidzie za przeczytanie Manifestu powstańczego z ambony kościoła. Uważa się go za jedną z pierwszych ofiar publicznej egzekucji, które były organizowane przez władze carskie na uczestnikach powstania styczniowego oraz osobach popierających narodowy zryw.”[7]  

„W 1841 r. wikariuszem w Wyszkach był ks. Adam Falkowski. Po ks. Falkowskim proboszcza wyszkowskiego w 1843 r. wspomagał ks. Piotr Lebiedziński. ADD, APW, sygn. I/B/5, Księga Chrztów 1835 – 1841, s. 48v”[8]

(Dzień, w którym został rozstrzelany ks. Adam Falkowski, w różnych źródłach podawany różni się. W publikacji Litwa pod względem prześladowań, Poznań 1872 określony jest on na 22 czerwca. W Bojownicy i kapłani, ks. biskup Paweł Kubicki, jest to dzień 13 czerwca, a  w relacji ks. Hipolita Bojaruńca, dziekana lidzkiego, że był to dzień 24 czerwca. Jaki to był faktycznie dzień w czerwcu 1863 r. może kiedyś zostanie ostatecznie ustalone na podstawie innych jeszcze dokumentów archiwalnych.)

Zebrał i opr. dr inż. Jan Mamaj

 

[1] Litwa pod względem prześladowania w niej rzymsko-katolickiego kościoła szczególnie w dyecezyi wileńskiej od 1863 do 1872, Poznań 1872, s. 11

[2] P. Kubicki ks., Bojownicy kapłani, Cz.2 dawna Litwa i Białoruś T. 2, Za sprawę Kościoła i Ojczyzny w latach 1861 – 1915, materiały z urzędowych świadectw władz rosyjskich, archiwów konsystorskich, zakonnych i prywatnych, kler świecki (A – O), s. 202 - 206

[3] http://kresy24.pl/31843/polski-dzialacz-z-lidy-stanie- przed-sadem-chcial-uczcic-powstancow/

[4] Tamże

[5] APH w Wilnie, Ekstrakt z Księgi Chrztów parafii Topczewo 1810 – 1811, s. 163

[6] APH w Wilnie, Ekstrakt z Księgi Chrztów parafii Topczewo 1812 – 1813, s. 136

[7] B. Samarski, J.Danieluk, Powstanie Styczniowe na Białostocczyźnie w 150 rocznicę wybuchu, AP w Białymstoku, Białystok 2013, s. 35

[8] Dariusz Tworkowski, Dzieje parafii p.w. św. Andrzeja Apostoła w Wyszkach 1457 – 1945, praca magisterska, Lublin 1995

Na początek strony...